Wyprawa na gamecom do Kolonii!
2010
Targi gamescom to największa (?) tego typu impreza w Europie. Jak prezentuje się Need For Speed: Hot Pursuit, co mnie zadziwiło w The Sims: Średniowiecze, co udało mi się zrobić z Diablo III, dlaczego rozczarowali mnie twórcy Mafia II, czym będzie się różnić The Sims 3 na konsole od wersji na PC, czemu znowu spodobały mi się gry walki a dokładniej EA Sports MMA oraz wiele, wiele więcej? Prócz tego jak to jest mieć głupie szczęście i lecieć złotym Boeingiem 737 LOT, dlaczego PKP nigdy nie będzie takie jak Deusche Bahn (albo przynajmniej nie za mojego życia), czemu Poznań Game Arena (odbywające się w przeszłości targi gier w Poznaniu) są przy gamescom w Kolonii jak Biedronka przy galerii handlowej oraz dlaczego w Niemczech nie potrzeba nam znajomości języka niemieckiego? Zapraszam do mojej relacji i wrażeń z wyjazdu
![]() Plan podróży był ambitny - pomiędzy wylotem z Warszawy a lądowanie powrotnym było 40 godzin, a tutaj całe targi do odwiedzenia. // graf. własna |
Tak naprawdę wyjazd na gamescom rozpoczął się dla mnie jeszcze we wtorkowe popołudnie, 17 sierpnia. Wtedy to udałem się do Warszawy do - a jakże by kogo innego - “starszego” weselnego z własnego ślubu. Pobudka miała nastąpić tuż po 3 w nocy, ale wieczorem tak się złożyło, że jedyny sensowny program leciał na kanale Plus i był to program o katastrofach lotniczych (sic!). Pomimo tego spało mi się (w miarę) spokojnie, choć krótko. [Czytaj wiecej »]






